Medal w prezencie na urodziny
Julia Piotrowska wywalczyła brąz w Pucharze Świata Juniorów. To pierwszy medal na koncie reprezentacji Polski na prestiżowych zawodach dla młodych strzelców z całego świata. To jeden z ostatnich startów utalentowanej zawodniczki z Wrocławia w kategorii juniorów, bo za kilka tygodni będzie już strzeleckim seniorem.
- To jest taka wisienka na torcie, dobre zakończenie kariery juniorskiej - zaznacza Julia Piotrowska. - Ale nie powiedziałam ostatniego słowa, bo mam przed sobą jeszcze kilka startów na tych zawodach.
Julia Piotrowska zajęła trzecie miejsce w karabinie pneumatycznym juniorek. W kwalifikacjach z dystansu 10 metrów musiała oddać 60 strzałów do celu wielkości... główki od szpilki. 75 minut maksymalnego skupienia zaowocowało finałową ósemką.
- Było parę elementów, które należy poprawić na kolejnych treningach. Ogólnie jednak jestem zadowolona, bo wykonałam wszystkie wyznaczone z trenerem założenia - komentuje zawodniczka.
W finale wystartowała z 7 miejsca, by ostatecznie skończyć na 3 miejscu z wynikiem 259 punktów. Lepsze od niej na całym świecie są tylko 2 juniorki. Ramita Ramita z Indii zajęła drugie miejsce, a złoto trafiło do Francuzki Oceanne Muller.
Brąz Julii Piotrowskiej do ostatniej chwili był pod znakiem zapytania - bo za zawodniczką nie tylko dobry start, ale i emocjonujący pojedynek o miejsce na podium. W ostatniej chwili przegoniła o 0,5 punktu Czeszkę Adelę Zrustovą.
- Widziałem, że była spięta. Ale pracowała bardzo dobrze - ocenia Grzegorz Pietrzyk, trener strzeleckiej kadry narodowej juniorów.
- No i w pewnym momencie "wyluzowałam". Zaczęłam po prostu czerpać przyjemność ze strzelania. Bo jak jest napięcie, to wtedy strzela się trudno - to przepis Julii Piotrowskiej na wygrywanie.
Zawodniczka Wojskowego Klubu Sportowego "Śląsk Wrocław" rocznikowo już jest seniorką. Studiuje na wrocławskim AWF-ie, jest zawodowym żołnierzem i od niedawna należy do Centralnego Wojskowego Zespołu Sportowego. Swój talent szlifuje też pod czujnym okiem trenerów z Polskiego Związku Strzelectwa Sportowego, a na początku roku dostała powołanie do strzeleckiej kadry narodowej seniorów.
- Sky is the limit. Julia jest na pewno nadzieją naszego strzelectwa - komentuje Paweł Pietruk, trener kadry narodowej. Wspólnie zdobyli już w tym roku m.in. złoty medal na Mistrzostwach Europy w Hamar (Norwegia).
Ale w Pucharze Świata Juniorów liczy się nie rocznik, a dokładna data urodzin. I to pozwoliło Julii symbolicznie pożegnać się ze startami wśród juniorów. Ma jednak godnych następców. W zawodach - rozgrywanych z niemieckim Suhl (Turyngia) do 20 maja - o miejsce na podium walczyć też będą m.in. Dominika Skarupska (ZKS Gwardia Zielona Góra), Maja Gawenda (KS Piast z Bierunia), Alicja Śmietańska (KS Kaliber Białystok), Kamila Stępniak (SKSS Dragon Siedlce).
