Kurs doskonalenia zawodowego trenerów strzelectwa sportowego
Jak co roku, Polski Związek Strzelectwa Sportowego i Akademia Wychowania Fizycznego we Wrocławiu zorganizowali Kurs Doskonalenia Zawodowego dla trenerów strzelectwa sportowego.
„To już nasze 16 spotkanie, kiedy tu się spotykamy i mam nadzieję, że jak co roku wszyscy obecni sympatycy i trenerzy strzelectwa sportowego znajdą coś ciekawego dla siebie. „ - tak rozpoczął nasze spotkanie dr Kazimierz Kurzawski (olimpijczyk z Tokio, tak proszę państwa z 1968 roku!!!). Pozazdrościć wigoru i ciągłej sympatii do strzelectwa). Nadmienić należy, że Pan Kazimierz niestrudzenie od 16 lat trzyma pieczę, by poziom dobieranych materiałów szkoleniowych i dyskusji po prezentacjach był na najwyższym poziomie. Nad całością spotkania twardą ręką kierował Andrzej Kijowski, który w roli wodzireja sprawdził się (jak co roku) w stu procentach potrafiąc dzielić przerwy między wykładami i zapanować na niesfornymi słuchaczami. Warto dodać, że w tym roku w spotkaniu uczestniczyło ponad siedemdziesięciu słuchaczy z klubów strzeleckich z całej Polski.
Stało się tradycja, że na nasze spotkania przyjeżdża Prezes PZSS Pan Tomasz Kwiecień. Jak co roku wyjaśniał nurtujące nas sprawy i kreślił plany na przyszłość. Ze szczególnym uwzględnieniem przyszłorocznych Mistrzostw Europy w broni pneumatycznej we Wrocławiu, które odbędą się już za niecałe trzy miesiące. Nasze spotkanie zaszczycili takie sławy jak profesor Jan Kosendiak, profesor Tadeusz Stefaniak, których wykłady wywarły na słuchaczach niemałe wrażenie. Było to spotkanie szczególne, bo po raz pierwszy mogliśmy gościć prelegenta zza granicy. Gościem tym była Pani profesor Mińskiego Instytutu Wychowania Fizycznego na Białorusi Natalia Yurchiuk. Wygłosiła wykład na temat zwiększenia efektywności szkolenia strzelca. Wykład był prowadzony w języku rosyjskim.
I tu niezawodnie spisał się nas trener Bartosz Czerniawski, który w lot tłumaczył z rosyjskiego na polski. Mamy obiecane, że książka Pani Natalii może zostać przetłumaczona na język polski. Kolejną perełką i odkryciem była Justyna Macur. Nasza nowa pani psycholog. Mając takich rodziców – Julita
i Andrzej Macur, nie dziw, że trafiła do strzelectwa. W swoich wykładach rzuciła nowe światło na psychologiczne podejście do zawodnika w trakcie treningów i zawodów. A i w czasie kursu na oczach zgromadzonych przesłała potężną dawkę pozytywnej energii trenerce kadry kobiet w pistolecie Joli Samulewicz, która potem z lotnością F-16 poprowadziła swój wykład. Wspaniale spisał się w dwóch rolach Szymon Polaszczyk. Najpierw jako prelegent objaśniając rolę antyoksydantów, potem jako święty Mikołaj rozdając prezenty (co można zobaczyć na zdjęciach). Jak zawsze mogliśmy liczyć na Pana Tadeusza Baranowskiego, który zawsze po każdym wykładzie bardzo ciekawie opowiadał strzeleckie historie i anegdoty. Jolanta Jarczewska udzielała wyczerpujących porad dotyczących propagowania zajęć strzeleckich dla najmłodszych adeptów strzelectwa w Polsce.
Oprócz zagadnień czysto szkoleniowych uczestnicy mogli zapoznać się z pokazami broni pneumatycznej (karabiny i pistolety) TAU. Nowymi rozwiązaniami ochrony słuchu u strzelców (Variphone) oraz jak przeprowadzić szybko i skutecznie zawody strzeleckie pod katem zgłoszeń i klasyfikacji (system obsługi zawodów www.Rezultaty24.pl).
„Były to trzy ciekawe i pracowite dni. Ten kurs można zaliczyć jako jeden z najlepszych” – tak pod koniec spotkania powiedział odpowiedzialny za całość Andrzej Kijowski. I zebrani na hali finałowej WKS Śląsk Wrocław skwitowali to gromkimi brawami.
I na koniec pragnę uspokoić Tadeusza Szamreja, że jak spotkam Michaela Phelbsa, to postaram się załatwić dla Ciebie jego czepek i może coś jeszcze…..
Wojciech Kulmatycki
