Nie żyje mł. chor. Bogdan Bobkowski
![]() | Kolejna wyrwa w Strzeleckiej Rodzinie; zmarł Bogdan Bobkowski, Reprezentant Polski, Medalista Mistrzostw Polski,Trener Kadry Narodowej PZSS i WKS Floty Gdynia. Spod jego ręki wyszli znani strzelcy do ruchomej tarczy,medaliści Mistrzostw Świata i Europy. Niemal do końca swoich dni pracował jako instruktor strzelectwa. Żył 68 lat. Cześć Jego Pamięci! Rodzinie i Bliskim Zmarłego przekazuję najserdeczniejsze wyrazy współczucia. Tomasz Kwiecień Prezes Polskiego Związku Strzelectwa Sportowego |
Msza Św. o godz. 14.00 w kościele MBNP przy ul. J. Słowackiego 79 w Gdańsku.
Pogrzeb odbędzie się w piątek, 4 maja 2018 r., godz. 16.00.
Cmentarz Łostowicki (brama główna) w Gdańsku, ui. Łostowicka 35
Wspomnienie Leszka Rosowskiego:
Mł. Chor. sł. st. Mar.Woj. W.P. Bogdan Bobkowski urodził się 28 sierpnia 1950 roku w Gdańsku. Swoje życie związał z Marynarką Wojenną R.P., jako zawodnik WKS „Flota” Gdynia. Przygodę ze strzelaniem sportowym zaczął w 1965 roku, przychodząc, razem z Jerzym Greszkiewiczem, na strzelnicę przy ul. Kopernika 16 we Wrzeszczu. Jak większość zawodników naukę rozpoczynał od strzelania z karabinka sportowego (kbks) na 50m. Trenował w grupie chłopców prowadzonej przez późniejszego olimpijczyka Zygmunta Bogdziewicza. Szybko zdobył tytuł Mistrza Polski Juniorów w konkurencji 60 strzałów leżąc i został powołany do Kadry Narodowej juniorów.
Po IO w Monachium w 1972 pod okiem Z. Bogdziewicza rozpoczął treningi w strzelaniu do ruchomej tarczy na 50m. W 1974 roku ukończył kurs instruktorów strzelectwa i uzyskał uprawnienia do szkolenia zawodników. Od 1978 roku prowadził szkolenie młodzieży w strzelaniu do ruchomej tarczy na 10 i 50m w nowoczesnej strzelnicy przy ul. Jaśkowa Dolina we Wrzeszczu.
Po roku 1995 PZSS powierzył Bogdanowi Bobkowskiemu funkcję trenera Kadry Narodowej. Następne lata, to pasmo sukcesów zawodników Floty strzelających do ruchomej tarczy. Pod opieką szkoleniową Bogdana Bobkowskiego juniorki i juniorzy WKS„Flota” zdobyli ponad 50 medali na Mistrzostwach Europy i Świata, indywidualnie i w zespole.
Bogdan był bardzo cenionym szkoleniowcem. Całą energię i czas poświęcił innym. Swoją pasją emanował na otoczenie. Skromny,pogodny, zawsze uśmiechnięty.
Zmarł 30 kwietnia 2018r. Odszedł przedwcześnie.
Bogdanie, Pamięć nie umiera.

