Praktyczne sposoby utrudniania sobie życia, czyli czym skorupka za młodu nasiąknie…

Najtrudniejsze w trenowaniu jest wybranie odpowiednich trenerów.

Kelly Fairweather

Wszystko należy upraszczać, jak tylko można. Ale nie bardziej.

Albert Einstein

Autor: Trzebiński Hubert

W trakcie rozgrywania finałów w konkurencjach strzeleckich często można zaobserwować, jak wielu zawodników odwraca się do wyświetlanej tabeli wyników. Czego tam szukają? Takie zachowanie jest plagą zwłaszcza wśród młodszych strzelców.  Czy sprawdzają, ile muszą strzelić? Można oczekiwać, że to zjawisko nasili się w związku z wprowadzanymi zmianami rozgrywania finałów. Sprawdzają, kto jeszcze pozostał na „placu boju”? Czy strzelec może, a jeżeli tak, to czy powinien szacować, jaki nakład pracy powinien zostać włożony, aby następny strzał przyniósł przewagę? Presja wyniku (myślenie typu: „muszę teraz strzelić 10,6, żeby zachować szansę na podium”) raczej nie jest kojarzona jako czynnik wspomagający optymalną pracę na stanowisku strzeleckim. Z drugiej strony, nadmierne rozluźnienie (np. „uff… wystarczy mi 8,7”) przeważnie powoduje utratę kontroli i błąd znacznie przekraczający szacowaną tolerancję na… no właśnie, na co? Na bylejakość? Niedbałość? Czy poczucie komfortu da się przeliczyć na ułamki milimetrów na tarczy?

Jak już kiedyś podawałem, strzelectwo sportowe wymaga zaangażowania przede wszystkim uwagi zewnętrznej – wąskiej (według klasyfikacji Nideffera), tj. koncentracji na jednym określonym obiekcie z otoczenia, umożliwiającej reakcję na kilka wybranych czynników w wąskim polu działania (tarcza, chorągiewki, broń). Już samo zwracanie uwagi na wyniki konkurentów niekorzystnie poszerza zakres uwagi. Jak podaje profesor Nęcka: uwaga jest mechanizmem odpowiedzialnym za redukcję informacji docierających do organów zmysłów. Podstawą wszystkich funkcji uwagi jest mechanizm wydatkowania energii, której zasoby są ograniczone. Pomimo tego, że mózg stanowi zaledwie 2 procent całkowitej masy ciała, to na jego zapotrzebowanie energetyczne przypada aż 20-25 procent spoczynkowej przemiany materii. Warto więc rozsądnie gospodarować tą energią. Poza zmniejszeniem ekonomii pracy strzelca, nadmierne poszerzenie pola uwagi zwiększa ryzyko ulegnięcia czynnikom rozpraszającym uwagę (dystraktorom). Prócz negatywnego wpływu na sferę poznawczą funkcjonowania sportowca (dekoncentracja), dystraktory mogą wywołać niekorzystną i niekontrolowaną reakcję emocjonalną. Oczywiście można wtedy zweryfikować tezę, że zawodnicy o podobnym poziomie wytrenowania pod wpływem stresu wykazują różnice indywidualne w zakresie kontrolowania emocji i zdolności do podejmowania trafnych decyzji…

 

Pełna wersja artykułu

Pobierz

Artykuł opublikowany w: Strzelectwo sportowe (Nowoczesne rozwązania szkoleniowe), zeszyt nr 9, Wrocław, 2012,
ISBN 978-83-928836-9-2

Autor: Trzebiński Hubert

Podziel się